Częstochowa - Teatr im. A. Mickiewicza

27 marca to obchodzony na całym świecie Dzień Teatru. Z tej okazji miałem przyjemność być jednym z gości częstochowskiego Teatru i udać się na spacer odkrywający przede mną tajemnice i zakamarki tego miejsca. Już w progu przywitały mnie postacie z "Komety nad Doliną Muminków". To najnowsze przedstawienie częstochowskiego zespołu teatralnego, które miało swą premierę dosłownie kilka dni przed moją wizytą. Nie obeszło się bez sesji zdjęciowej. No a potem ... zakamarki. Budynek teatru powstawał w latach 1928-31 i pomimo modernizacji w latach osiemdziesiątych ub.w. widać w nim upływ czasu i potrzebę remontu. Teatr posiada trzy sceny: dużą, kameralną i Histrion. Scena duża wyposażona była kiedyś w mechanizm obrotowy, a także zapadnie. Pozwalało to zaskakiwać widzów efektami specjalnymi. Niestety z przyczyn technicznych mechanizmy te już nie działają. Podczas spaceru znaleźliśmy się jednak pod sceną, gdzie mogliśmy zobaczyć ile zapadni znajdowało się na scenie. Pokazano nam także kryjówkę suflera, miejsce pracy inspicjenta, garderoby aktorów, orkiestron oraz magazyn kostiumów. Jaka szkoda, że spacery takie odbywają się obecnie wyłącznie w święto teatru. Tym bardziej, że oprowadzająca nas Pani Ewa opowiadała o teatrze z taką pasją, że z przyjemnością słuchało się jej słów, przez co standardowy czas wizyty przedłużył się dwukrotnie.
A na koniec życzenia: powodzenia, miłości widzów i kolejnych lat pracy na rzecz miasta i jego mieszkańców. Rok 2017 jest bowiem rokiem jubileuszu 90 lat istnienia Stałego Zespołu Aktorskiego  w Częstochowie. Pierwszy skład aktorski skompletowany został przez aktora Jana Otrębskiego w 1927 roku, a pierwszym spektaklem były "Śluby panieńskie", których premiera odbyła się 15 marca 1927 roku.
I cóż ... nie pozostaje nic innego jak zaprosić wszystkich do poznawania magii teatru. Tego w Częstochowie.


 
 
 
 
 
 

http://www.teatr-mickiewicza.pl

Wrocław - Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego

Zaczęła się wiosna więc z przyjemnością zapraszam na spacer do Ogrodu Botanicznego. Ogród ten powstał w 1811 roku i po Krakowie jest drugim najstarszym tego typu obiektem w Polsce. Obszar ogrodu to 7,4 ha na którym znajduje się około 7,5 tysiąca gatunków roślin. Zobaczyć tutaj można aż 27 pomników przyrody, wśród których są dęby, cisy, miłorzęby, buki i platany. To naprawdę wspaniała oaza ciszy i spokoju w centrum miasta. Ogród znajduje się bowiem dosłownie dwa kroki od katedry.


 
 
 
 

Wpis powstał dzięki pomocy Anny F.

http://www.ogrodbotaniczny.wroclaw.pl/

Toszek - Zamek

Trudno określić od kiedy na wzgórzu w Toszku znajdowały się zabudowania, gdyż początkowo był to gród drewniany. Dopiero w XV wieku powstał w tym miejscu murowany zamek. Był on siedzibą księcia toszeckiego Przemysława. Od tamtego czasu zamek przechodził przez ręce książąt opolskich, Habsburgów, Redernów, Colonnów, Gaschinów i rodziny Guradze, która to jako ostatnia przekazała zamek młodzieży. Zamek przechodząc przez te wszystkie ręce był wielokrotnie przebudowywany łącząc w sobie elementy gotyku i baroku. Jak wskazują badania archeologiczne z pierwotnej budowli zachowała się środkowa część bramy wjazdowej oraz czterokondygnacyjna wieża. Zamek posiada legendę związaną z postacią Gizeli Gaschin do której nawiązuje znajdująca się na dziedzińcu studnia z figurą złotej kaczki.
Obecnie w Zamku mieści się Centrum Kultury. Zwiedzający mogą obejrzeć podziemia zamku oraz wystawę o jego historii.



http://www.zamektoszek.eu

Wrocław - Muzeum Archeologiczne i Muzeum Militariów

Wrocławski Arsenał. Jedno miejsce i dwie placówki muzealne: Muzeum Archeologiczne i Muzeum Militariów.
Muzeum Archeologiczne założone zostało w 1815 roku i chociaż tułało się po mieście i zmieniało adresy to nieprzerwanie działa do dzisiaj. Od początku muzeum nastawione było na gromadzenie zabytków związanych ze Śląskiem. Na poszczególnych piętrach śledzimy rozwój tych terenów od epoki kamienia, aż po czasy nowożytne. Ja osobiście nie przepadam za tego typu eksponatami więc nie potrafię ocenić rangi wystawianych przedmiotów. Polecam je jednak wszystkim tym, którzy chcą lepiej zgłębić historię tych terenów i mają nieco czasu na odwiedzenie tego miejsca.


 
 
 


Muzeum Militariów to druga placówka muzealna we wrocławskim Arsenale. No i trudno, aby mieściła się gdzie indziej. Wkraczając w sale wystawowe muzeum przenosimy się bowiem do istnego składowiska różnego rodzaju broni. Mamy tutaj broń białą, broń palną, elementy wyposażenia wojskowego, pamiątki patriotyczne. Częścią ekspozycji jest również unikatowa na skalę europejską kolekcja hełmów przekazana do muzeum przez p. Jacka Kijaka. To jest miejsce w którym chłopcy w każdym wieku chcieliby spędzać każdą wolną chwilę.

 
 
 
 
 

http://www.muzeum.miejskie.wroclaw.pl/CMS/muzeum_archeologiczne/muzeum_archeologiczne.html
http://www.muzeum.miejskie.wroclaw.pl/CMS/muzeum_militariow/muzeum_militariow.html

Amsterdam - Body Worlds

Jedno z najbardziej kontrowersyjnych miejsc jakie do tej pory odwiedziłem. Tak w jednym zdaniu mogę streścić wizytę w amsterdamskim muzeum Body Worlds. To tutaj zobaczyć można stałą wystawę prezentującą plastynaty ludzkich zwłok. Jednakże trzeba bardzo mocno podkreślić, że procesowi plastynacji poddano wyłącznie ciała ludzkie tych osób, które przed śmiercią udzieliły na to wyraźną zgodę. Sam proces plastynacji powoduje, że ciało poddane temu procesowi zamienia się w silikonowy eksponat, który w odpowiedni sposób modeluje się. Proces plastynacji opracował i opatentował doktor Gunther von Hagens. Zwiedzając Body Worlds możemy zobaczyć np. mężczyznę przy kole sterowym, mężczyznę grającego na saksofonie, parę kochanków, kobietę na huśtawce. Po co to wszystko? Aby zaspokoić wewnętrzną ciekawość ludzką poznawania nie tylko tego co wokół, ale również tego co w nas. Każde ze spreparowanych ciał wyeksponowano po coś. Mam na myśli to, że np. mężczyzna grający na saksofonie ma nam zobrazować jak wyglądają np. płuca takiej osoby w stosunku do kogoś, kto używał tego organu wyłącznie do oddychania. Obok całych ciał mamy możliwość zapoznania się z wyglądem poszczególnych organów ludzkiego ciała na kolejnych etapach ich rozwoju lub porównać organ zdrowy do organu zajętego różnego rodzaju chorobami. Muzeum zajmuje przestrzeń 5 poziomów ekspozycyjnych. Każdy poziom poświęcony jest innej części lub funkcji ludzkiego ciała.
Praktyczna uwaga: bilet wstępu do muzeum można nabyć w licznych punktach sprzedaży na terenie Amsterdamu, a nie koniecznie w samym muzeum. Możemy wówczas zaoszczędzić kilka euro.Wewnątrz można wykonywać zdjęcia.


 
 
 

Wspomnieć należy, że na całym świecie spotkać można kilka ruchomych ekspozycji o tej samej nazwie co muzeum. Prezentują one tę samą treść, chociaż przy użyciu innych eksponatów. Obecnie w Polsce wystawę tę można zobaczyć w Katowicach. Poniżej prezentuję skany biletów z wcześniejszych wystaw w Warszawie, Krakowie i Pradze.

 
 

http://bodyworlds.nl/