Katowice - Muzeum Śląskie

Muzeum Śląskie powstało w 1929 roku i działało do wybuchu II wojny światowej. Niestety, aby wznowiono działalność tej placówki należało czekać aż do 1984 roku. Od 2015 roku muzeum uzyskało nową siedzibę w nowoczesnym kompleksie powstałym na terenie dawnej Kopalni Węgla Kamiennego "Katowice". To jak udało się dostosować dawną kopalnię i jej tereny na potrzeby muzealne cieszy oczy. Główną częścią muzeum jest siedmiokondygnacyjny budynek, którego 3 poziomy znajdują się pod ziemią. Zobaczyć tutaj możemy wystawy stałe prezentujące sztukę polską od 1800 do 1945 roku, polską sztukę współczesną po 1945 roku, galerię sztuki nieprofesjonalnej, galerię sztuki sakralnej, laboratorium przestrzeni teatralnej oraz ekspozycję: "Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów".
Mnie osobiście najbardziej przypadł do gustu spacer poprzez historię Górnego Śląska. Wchodzimy poprzez drzwi wejściowe do Kopalni Katowice. Mijamy w łaźni górników, którzy skończyli szychtę i wyjechali na powierzchnię. I wkraczamy w zaaranżowaną przestrzeń w której po kolei poznajemy historię "czarnego" Śląska, jego kulturę i ludzi tworzących to miejsce. Wystawa wspomagana licznymi multimediami nie przytłacza, a wręcz zachęca do odkrywania poszczególnych tematów związanych ze Śląskiem. Duży plus i gratulacje dla muzeum za tę część pobytu w jego gmachu.
Warto również spojrzeć na muzeum i przestrzeń w jakiej się znajduje z innego punktu. Aby to zrobić należy skorzystać z punktu widokowego na szczycie wieży wyciągowej szybu kopalnianego. Z góry rozciąga się piękny widok na całe Katowice, a szczególnie przylegający do muzeum teren zwany Strefą Kultury (tworzą go obok zabudowań Muzeum Śląskiego: Spodek, Międzynarodowe Centrum Kongresowe i siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia).


 
 
 
 
 
 

http://www.muzeumslaskie.pl/

Kraków - Muzeum Inżynierii i Techniki (dawniej: Muzeum Inżynierii Miejskiej)

Muzeum Inżynierii Miejskiej znalazło swoją lokalizację w budynkach dawnej zajezdni tramwajowej. Czy jest to dobra lokalizacja? Pewnie tak biorąc pod uwagę tematykę zbiorów muzeum i urok tego miejsca, ale jednak nie do końca. Ale po kolei. Muzeum zajmuje się gromadzeniem eksponatów związanych z komunikacją miejską, energetyką, gazownictwem, gospodarką komunalną oraz zabytkami techniki. Eksponaty zajmują przestrzeń trzech budynków.
Pierwsza z nich - hala D - podzielona jest na dwie części. Pierwsza to multimedialna część zatytułowana "Wokół koła". Tutaj wykonać można kilka zaproponowanych doświadczeń fizycznych. Przechodząc do drugiej części zobaczyć można ekspozycje poświęconą inżynierii miasta oraz motoryzacji. Mnie szczególnie do gustu przypadła ta ostatnia część, gdyż prezentowane są tutaj liczne przykłady rodzimej myśli technicznej.
Kolejna hala - hala E - prezentuje wystawę dotyczącą drukarstwa od XV do XX wieku. Osobiście uważam, że ta część przeznaczona jest dla wyjątkowych pasjonatów i znawców tematu. Mnie te wszystkie maszyny nie zaciekawiły, pomimo, że przy wielu z nich oprócz tablic z opisami znajdują się monitory wyświetlające proces obsługi i pracy przy danej maszynie.
Ostatnia hala - hala F - jest prezentacją odrestaurowanych wagonów i składów tramwajowych. To właśnie ta część przyciągnęła mnie w to miejsce i to właśnie ta część spowodowała moje największe rozczarowanie. Nie, nie ... tramwaje są śliczne i pięknie odrestaurowane. Kto lubi takie klimaty doceni ilość pracy włożonej w te egzemplarze. Więc o co chodzi? O sposób udostępnienia ich zwiedzającym. Całkowity zakaz wchodzenia do ich wnętrz pozwala jedynie na zachwycenie się ich wyglądem zewnętrznym. No może jeszcze wyciągnięcie szyi jak żyrafa i wsunięcie głowy niemal po podłodze pojazdu pozwoli na "zajrzenie" do środka. Ale czy o to chodzi mnie zwiedzającemu? Dodatkowo ponieważ tramwaje znajdują się w zajezdni są ustawione bardzo blisko jeden obok drugiego. Dobrze, że w czasie mojej obecności w muzeum miałem okazję być w hali F sam, więc nie musiałem przeciskać się pomiędzy ludźmi. Ale nie wyobrażam sobie zwiedzania, kiedy do hali tej wejdzie się z grupą młodzieży szkolnej.

 
 
 
 

 
 
 
 
 

http://www.mimk.com.pl

Wrocław - Muzeum Narodowe - Panorama Racławicka

Pod koniec XIX wieku w Europie Zachodniej zapanowała moda na obrazy panoramiczne wystawiane w rotundach. Dosyć szybko zawędrowała ona również do Polski. W latach 1893-1894 na zamówienie rady miasta Lwowa powstaje pod kierownictwem Jana Styki i Wojciecha Kossaka obraz "Panorama Racławicka". Malowidło ma upamiętniać 100-lecie insurekcji kościuszkowskiej. Obraz namalowany został na płótnie żaglowym o wymiarach 120 na 15 metrów. Do 1944 roku obraz można było oglądać w wybudowanej do tego celu rotundzie we Lwowie. Po wojnie w roku 1946 Panorama wraz z częścią dzieł i zbiorów Ossolineum trafiła do Wrocławia, gdzie eksponowana jest do dzisiaj.

 

 

http://www.panoramaraclawicka.pl/