Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Częstochowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Częstochowa. Pokaż wszystkie posty

Olsztyn k. Częstochowy - Zamek królewski

Pierwsza budowla obronna w Olsztynie powstała prawdopodobnie w XI wieku. Ten drewniany gród przetrwał zaledwie 100 lat i po pożarze został odbudowany w formie drewniano-murowanej warowni. Co ciekawe w tamtym czasie miejsce to przynależało do Przymiłowic. W połowie XIV wieku za warownię wziął się Kazimierz Wielki, który przebudował Zamek wznosząc tu jedną z najbardziej warownych fortec na pograniczu Śląska i Małopolski. Wówczas też Zamek uzyskał nową nazwę - Holstein, która z czasem uległa spolszczeniu do Olsztyna. Panowanie Kazimierza Wielkiego przyniosło również pierwszą legendę związaną z Zamkiem. Dotyczy ona uwięzienia w jego lochach wojewody poznańskiego Maćka Borkowica skazanego na śmierć głodową za spisek na życie króla. Ponoć do dzisiaj słychać jego jęki i zawodzenia oraz brzęk łańcuchów, którymi był skuty. W 1370 roku Zamek stał się własnością księcia opolskiego Władysława Opolczyka, który sprowadził do Częstochowy Zakon Paulinów oraz przekazał im znany z cudów obraz Maryi z Dzieciątkiem. Niedługo później Zamek został przyłączony do Korony przez Władysława Jagiełłę. Kolejne stulecia przynoszą liczne modernizacje, przebudowy i rozbudowy Zamku. W 1587 roku Zamek oparł się oblężeniu wojsk arcyksięcia Maksymiliana Habsburga. Z tym faktem wiąże się kolejna legenda. Broniący Zamku starosta Kacper Karliński zmuszony został do poświęcenia swojego sześcioletniego syna, którego najeźdźcy użyli jako żywej tarczy. Okres wojen ze Szwecją przyniósł upadek Zamku. W roku 1722 rozpoczęła się rozbiórka jego murów, a pozyskany kamień wykorzystywano m.in. do budowy kościoła u stóp Zamku oraz jako budulec domów w Olsztynie. Do czasów obecnych przetrwały mury części mieszkalnej, dwie wieże, fragmenty murów zabudowań gospodarczych oraz częściowo piwnice. Od kilku lat prowadzone są szerokie badania archeologiczne pod Zamkiem i przynoszą one całkiem ciekawe odkrycia. W jaskiniach znajdujących się pod ruinami odkryto bowiem narzędzia wykonane przez neandertalczyków.
Zamek można zwiedzać. Wstęp na jego teren jest odpłatny. Z każdym rokiem poprawia się jakość i warunki zwiedzania tego terenu, gdyż niestety jeszcze kilka lat temu pomiędzy ruinami Zamku walały się duże ilości pustych butelek, puszek i śladów po nocnych libacjach.
Na terenie Zamku organizowane są liczne imprezy plenerowe. Przez pewien czas w latach 90-tych odbywały się tu pokazy pirotechniczne przerwane przez konserwatora zabytków po zawaleniu się części murów. 


http://zamekolsztyn.pl/pl/strona-glowna/

Wielka wystawa klocków LEGO

Leg godt - baw się dobrze! To od tych duńskich słów powstała nazwa najbardziej popularnych na całym świecie klocków. Nazwę LEGO firma przyjęła w 1934 roku, po dwóch latach od swojego faktycznego powstania. Założycielem firmy był Ole Kirka Christiansen. Początkowo firma zajmowała się produkcją zabawek drewnianych. Dopiero w 1947 roku rozpoczęto produkcję z tworzywa sztucznego. Pierwsze klocki wyprodukowano w 1949 roku. Kolejna ważna data to 28 stycznia 1958 kiedy opatentowano klocki. Pierwsze ludziki Lego pojawiły się w 1974 roku w zestawach "Rodzina", ale figurki znane nam dzisiaj z ruchomymi rękami i nogami pojawiły się w 1978 roku. Dzisiaj klocki LEGO dostępne są w sklepach 130 państw świata. Każdej godziny produkowane jest ich 2 miliony. A to co z nich udaje się stworzyć zobaczyć można zarówno w 8 parkach rozrywki, a także na wystawach pokazywanych w różnych miastach. Ja miałem okazję zobaczyć takie wystawy w Częstochowie i Wrocławiu i były momenty, kiedy ze zdumienia nie mogłem wydusić z siebie ani jednego słowa.



Wystawa w Warszawie:


Wystawa w Częstochowie:


Wystawa we Wrocławiu:


Bilety i zdjęcia z wystawy w Berlinie:



https://www.lego.com

Za pomoc w powstaniu tego wpisu dziękuję Dominikowi S. oraz bratu wraz z rodzinką.

Częstochowa - Muzeum Częstochowskie - Ratusz i Muzeum Górnictwa Rud Żelaza

Pierwotnie istniały dwie Częstochowy: Stara i Nowa zwana Częstochówką. Każda z nich posiadała własny ratusz. Na początku XIX wieku doszło do połączenia oraz wytyczenia głównej ulicy miasta - alei Najświętszej Maryi Panny. Ponieważ w tym czasie wspomniane ratusze już nie istniały podjęto decyzję, aby w połowie nowej arterii wybudować nowy ratusz. Jego budowa trwała od 1828 do 1836 roku. Władze miasta zajmowały ten obiekt do 1959 roku, kiedy podjęto decyzję o przekazaniu go na cele muzealne. Obecnie w salach ratusza oglądać można wystawę prezentującą dzieje miasta od pradziejów, aż do 1921 roku. Dlaczego ekspozycja kończy się w tym momencie trudno jest mi ocenić i żałuję, że informacji o dalszych losach miasta trzeba szukać poza salami muzealnymi. W zamian Muzeum proponuje zwiedzającym wejście na wieżę zegarową, gdzie po przeprowadzonym kilka lat temu remoncie udostępniona jest platforma widokowa.


 
 
 

Bardzo dobrym rozwiązaniem na zwiedzanie obiektów muzealnych w Częstochowie jest nabycie karnetu. Dzięki temu, że i ja skorzystałem z zachęty w postaci przystępnej ceny takiej wejściówki mogłem udać się do kolejnego miejsca - Muzeum Górnictwa Rud Żelaza. Co ciekawe mało który mieszkaniec miasta wie o tym, że tuż obok Jasnej Góry ma korytarz kopalniany udostępniony do zwiedzania. Korytarz ten wydrążono w latach 70-tych XX wieku lokując w nim wystawę "Dzieje Górnictwa Rud Żelaza". Jest to jedyna tego rodzaju placówka w Polsce. Eksponaty tu prezentowane pochodzą z kopalń rud żelaza regionu częstochowskiego: "Rudniki", ""Wręczyca", "Barbara" oraz "Szczekaczka". Wchodząc w chodniki i komory obok oryginalnych środków transportu i maszyn zobaczyć można komorę pomp i fragment "ściany" eksploatacyjnej. Muzeum Górnictwa Rud Żelaza jest jednym z obiektów wchodzących w skład Szlaku Zabytków Techniki.

 
 
 
 
 

http://www.muzeumczestochowa.pl

Częstochowa - Bezpłatna linia turystyczna

Kto w tym roku w lipcu lub sierpniu odwiedził Częstochowę mógł skorzystać z dodatkowej atrakcji turystycznej w postaci przejażdżki bezpłatną linią turystyczną. Codziennie co godzinę pomiędzy 12:00 a 18:00, po odczekaniu swojego w dosyć długiej kolejce, można było zasiąść na dolnym lub górnym pokładzie "londyńczyka" i słuchając opowieści przewodniczki wybrać się na oglądanie miasta i poznawanie jego ciekawostek. Atrakcja cieszyła się tak dużym powodzeniem wśród turystów i samych częstochowian, że miasto rozpatruje możliwość nabycia takiego autobusu na własność i uruchamianie linii turystycznej w kolejnych latach. Jeżeli zapowiedź ta się spełni to autobus kursy rozpocznie w maju, a zakończy we wrześniu. I tak co roku.