Muzeum Regionalne w Opocznie rozpoczęło swoją działalność w 1976 roku. Na jego siedzibę przeznaczono Zamek wzniesiony za czasów Kazimierza Wielkiego. Z budynkiem tym wiąże się legenda, jakoby był on połączony podziemnym korytarzem z domem, w którym mieszkała Esterka. Oczywiście Zamek od XIV wieku był wielokrotnie niszczony, a jego obecny wygląd nadano mu w latach 70-tych XIX wieku. Gdy Muzeum rozpoczynało działalność posiadało zaledwie 225 eksponatów zgromadzonych wcześniej i przekazanych przez Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Ziemi Opoczyńskiej. Aby zapewnić rozwój placówki i podnieść jej atrakcyjność zwrócono się o pomoc do mieszkańców i innych placówek muzealnych. Apel ten spotkał się ze sporym odzewem i w krótkim czasie mieszkańcy przekazali około 70 przedmiotów, a muzea - w szczególności Muzeum Narodowe w Warszawie i w Poznaniu - kolejne 420 eksponatów. Najliczniejsze zbiory Muzeum dotyczą etnografii i historii regionu i miasta. Ja niestety podczas mojej wizyty miałem okazję zobaczyć tylko część wystaw, gdyż trafiłem na okres przygotowywania nowej aranżacji w pomieszczeniach muzealnych. Jednak to co udało mi się zobaczyć oraz to z jaką serdecznością zostałem przywitany skłania mnie do tego, aby zachęcać wszystkich do odwiedzin w tym miejscu, a i samemu raz jeszcze wybrać się do Opoczna.
Ząbkowice Śląskie - Krzywa Wieża, Zamek, Cerkiew św. Jerzego
Jeśli śledzicie wpisy na tym blogu to zapewne przypominacie sobie, że Ząbkowice Śląskie to dawny Frankenstein. Epidemia dżumy jaka miała tu miejsce w 1606 roku i wydarzenia z nią związane dały inspirację do powstania dwieście lat później powieści o szalonym naukowcu. Temat ten poruszyłem opisując Izbę Pamiątek Regionalnych w Dworze Rycerza Kauffunga jakiś czas temu. Dzisiaj chciałbym natomiast zająć się trzema innymi ciekawymi obiektami w tym miasteczku.
Krzywa Wieża
Dziś nie da się ustalić kiedy i po co powstała Krzywa Wieża. Wiadomo, że najstarsza wzmianka o tym obiekcie pochodzi z 1413 roku. Przypuszcza się, że mogła ona stanowić część średniowiecznego zamku z którego tylko ona dotrwała do współczesności lub, że była to dzwonnica pobliskiego kościoła. To drugie przypuszczenie wydaje się być bardziej wiarygodne, gdyż taką funkcję Wieża pełniła od XV wieku do wybuchu II wojny światowej. Nie wiadomo również, dlaczego jest krzywa. Przypuszczano, że jej pochylenie nastąpiło w wyniku trzęsienia ziemi jakie miało miejsce 15 września 1590 roku. Inną zakładaną przyczyną takiego jej wyglądu było osiadanie fundamentów w wyniku rozmoknięcia gruntów. Zastanawia jednak ekspertyza fundamentów z 1858 roku, która stwierdza, że Wieża od początku budowana była krzywo. Obecnie odchylenie Wieży od pionu wynosi 2,14 m (w roku 1977 było to 1,98 m). Bardziej niż ona odchylona od pionu jest tylko wieża w Pizie. Wieża ma 34 metry wysokości co odpowiada dziesięciopiętrowemu budynkowi i jest to najwyższa krzywa wieża w Polsce. Na jej szczyt prowadzi 139 schodów, a po osiągnięciu najwyższego punktu podziwiać można przepiękne widoki.
Zamek
Budowę Zamku w Ząbkowicach Śląskich rozpoczął w 1300 roku książę Bolko I Świdnicki. Najstarsza pisemna wzmianka o tej budowli pochodzi z 1321 roku. Wówczas Zamek nie był połączony z miastem. Nie wiadomo jak wyglądał , choć jego fragmentów doszukać się możemy w obecnej bryle budowli. W 1351 roku miasto i Zamek przeszło we władanie czeskie stając się siedzibą starosty. Niestety w 1468 w wyniku oblężenia został on zniszczony i od tego momentu pozostawał ruiną. W XVI wieku miejsce to przypadło do gustu Karolowi I Podiebradowi, który zlecił budowę renesansowej siedziby. Zajął się tym Benedykt Reit - ten sam, który wznosił Salę Władysławowską w Zamku na Hradczanach w Pradze. Zamek w Ząbkowicach stał się pierwszą budowlą obronną w stylu renesansowym wzniesioną na Śląsku. Książę Karol wprowadził się na Zamek w 1532 roku ustanawiając go główną rezydencją i stolicą księstwa ziębickiego. Niestety kiedy umierał Zamek nie był ukończony, a jego spadkobiercy nie posiadali odpowiednich funduszy, aby to uczynić. Dlatego w 1569 roku sprzedano księstwo cesarzowi, a Zamek stał się ponownie siedzibą starostów. Najtrudniejszym czasem dla tego obiektu był okres wojny trzydziestoletniej. Po wielu oblężeniach i szturmach uległ on poważnym zniszczeniom i ostatecznie w 1728 roku został opuszczony. Stopniowo popadał w coraz większą ruinę, choć do II wojny światowej stanowił własność prywatną. W 1946 roku Zamek został podpalony. Prace nad rewaloryzacją tego miejsca rozpoczęto dopiero w 2012 roku. W czasie moich odwiedzin nie można było wejść na dziedziniec z uwagi na prace remontowe. Trasa zwiedzania wiodła wokół murów i podziemiami. Obecnie na Zamek jest dostępny dla turystów w większym stopniu.
Cerkiew św. Jerzego
Kościół św. Jerzego związany jest z funkcjonowaniem w Ząbkowicach szpitala. W 1319 roku został on ufundowany przez księcia Mikołaja ziębickiego i wójta ząbkowickiego Jana Secklina, a jego prowadzenie przekazano konwentowi bożogrobowców z Nysy. Szpital pełnił wówczas charakter przytułku dla 20 osób. Funkcjonowanie tego miejsca w takiej postaci przerwała reformacja. Zakon przestał istnieć, a w 1538 roku szpital sprzedano miastu. Podczas wojny trzydziestoletniej kościół został spalony. W 1824 roku władze postanowiły rozdzielić funkcję szpitala od przytułku. Od tej pory szpital mieścił się w zabudowaniach powstałych przy kościele, a przytułek przeniesiono do budynku poniżej Zamku. W 1857 roku opiekę nad obiema placówkami przejęły siostry boromeuszki. W 1905 roku wybudowano szpital św. Antoniego do którego przeniesiono chorych, a budynek szpitala św. Jerzego przeznaczono na przytułek. W 1931 roku podczas prac restauratorskich na jednej ze ścian odkryto gotyckie malowidła. Był to umieszczony na wysokości 2,5 m nad posadzką cykl pasyjny. Kolejne malowidło odkryto w 1967 roku - przedstawia ono św. Jerzego walczącego ze smokiem. Jest to najstarsze takie przedstawienie na Śląsku. Pod koniec lat 60-tych XX wieku kościół przekazano kościołowi prawosławnemu. We wnętrzu umieszczono współczesny ikonostas.
Dla zwiedzających: wszystkie opisane obiekty udostępnione są zwiedzającym. Zwiedzanie odbywa się w towarzystwie przewodnika, a bilet zakupić można w Izbie Pamiątek Regionalnych.Brodnica - Muzeum
Muzeum w Brodnicy powstało w 1973 roku. Początkowo funkcjonowało jako Muzeum Regionalne, ale od 1999 roku jego nazwa brzmi po prostu Muzeum w Brodnicy. Swoją kolekcję 50 tys zabytków prezentuje w trzech lokalizacjach rozrzuconych po miasteczku.
ZAMEK
Najstarszym budynkiem Muzeum są pozostałości pokrzyżackiego Zamku. Jego budowa rozpoczęła się około 1285 roku jako siedziba komturów. Początkowo były to zabudowania drewniane, które dopiero w latach 1303-39 zastąpiono murowanymi. W 1466 roku po zawarciu drugiego pokoju toruńskiego Brodnica weszła w granice Polski, a Zamek do 1772 roku stał się siedzibą starostów. W latach 1605-25 funkcję tę sprawowała siostra Zygmunta III Wazy - Anna Wazówna. Największe zniszczenia na Zamku miały miejsce podczas Potopu Szwedzkiego. W 1842 roku na polecenie króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV zaprzestano dewastacji tego miejsca, a ocalałą wieżę nakazał naprawić. Do prac konserwatorskich powrócono po II wojnie światowej. Odbywały się one w latach 1953-57 oraz 1970-76. Po ich zakończeniu w piwnicach zorganizowano sale muzealne, a wieżę udostępniono jako punkt widokowy. Z wysokości 54 metrów można podziwiać panoramę miasta i okolicy.
BRAMA CHEŁMIŃSKA
Brama Chełmińska to drugi według powstania budynek zajmowany przez Muzeum. Brama jest najokazalszym i najlepiej zachowanym tego rodzaju obiektem z czasów krzyżackich. Wzniesiono ją w okresie 1310-30 jako jeden z elementów murów miejskich. W XIX wieku w jej pomieszczeniach ulokowano więzienie. Od 1973 roku przeznaczona na funkcje muzealne. W salach znajdujących się w Bramie oraz przyległej kamienicy Muzeum prezentuje wystawy czasowe.
SPICHLERZ
Ten renesansowy spichlerz jest główną siedzibą Muzeum. To ostatni z trzech budynków należący do Muzeum. Jednocześnie jest on najmłodszy, bo wybudowany w 1604 roku. Początkowo był on dwukondygnacyjny, obecnie czterokondygnacyjny. Obok pomieszczeń administracyjno-biurowych znajdują się tu również sale ekspozycyjne. Podczas mojej wizyty miałem okazję zapoznać się z bardzo ciekawą wystawą Centrum Edukacji Ekologicznej. Jej najciekawszym elementem są duże akwaria w których prezentowane są okazy ryb, złapanych w przepływającej przez Brodnicę Drwęcy.
http://portal.muzeum.brodnica.pl/
Rydzyna - Zamek Leszczyńskich
Jeśli chcesz zobaczyć największy w Wielkopolsce zamek nie kieruj się do Poznania, ale właśnie do niewielkiej Rydzyny. Początkowo miejscowość ta była własnością rodziny Rydzyńskich, która w latach 1403-22 wybudowała tutaj warownię gotycką. Ale po przejściu wojsk szwedzkich w 1658 roku, dobra te wykupił jeden z najzamożniejszych w ówczesnej Polsce hrabia Bogusław Leszczyński. Jego syn Rafał sprowadził królewskiego architekta Józefa Szymona Bellottiego i zlecił mu wybudowanie na fundamentach dotychczasowego zamku nowej rezydencji. I choć prace nad budową kończył już inny, specjalnie sprowadzony z Włoch, architekt Pompeo Ferrari to wynikiem ich prac był czterokondygnacyjny Zamek zaliczany do najokazalszych siedzib magnackich w kraju. Ciekawostką jest, że w 1687 roku w Zamkowym teatrze odbyła się polska premiera komedii "Mieszczanin szlachcicem" Moliera. Od 1704 roku Rydzyna pełniła rolę rezydencji rodowej króla Stanisława Leszczyńskiego. Był on królem Polski dwukrotnie i fakt ten miał wpływ również na losy Zamku. Po raz pierwszy został on królem w 1704 roku z poparciem króla Szwecji Karola XII. Niestety elekcja ta doprowadziła do wybuchu wojny w wyniku której, w 1707 roku, wojska rosyjskie częściowo spaliły Zamek w Rydzynie. Leszczyński uciekł za granicę pozostawiają majątek zdewastowany. W 1733 roku Stanisława Leszczyńskiego ponownie obrano na króla, ale na tronie spędził tylko trzy lata, znów uciekając za granicę. Dzięki wydaniu swojej córki za króla Francji Ludwika XV otrzymał tytuł księcia Lotaryngii i Baru i tam pozostał do końca swego życia. Majątek w Rydzynie sprzedał w 1738 roku Aleksandrowi Józefowi Sułkowskiemu. Nowy właściciel odbudował Zamek, ale jednocześnie dostosował go do swoich wymagań. Dlatego bryła otrzymała nową elewację w stylu rokokowym, a całość przykryły nowe dachy i hełmy na basztach i w tej mniej więcej formie możemy Zamek podziwiać do dzisiaj. Sułkowcy byli właścicielami Rydzyny do 1909 roku. W czasie I wojny światowej Zamek był niemieckim obozem dla jeńców wojennych. W okresie międzywojennym stał się on własnością Skarbu Państwa, a w jego wnętrzach ulokowano gimnazjum i liceum. W okresie II wojny umieszczono tu szkołę i internat Hitlerjugend. I można powiedzieć, że bez większych zniszczeń Zamek przetrwał dwie wojny, lecz w 1945 roku przybyli oswobodziciele w postaci wojsk sowieckich i doszło do największej tragedii w historii Zamku. Kiedy zobaczyłem zdjęcia wykonane tuż po wojnie nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Stan ruiny dotrwał do 1969 roku kiedy Zamek został oddany w wieczyste użytkowanie Stowarzyszeniu Inżynierów i Mechaników Polskich. Przez 19 lat przeprowadzano rekonstrukcję obiektu i prace te były drugim, po odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie, tego rodzaju przedsięwzięciem. Zamek dostosowano do potrzeb szkoleniowo-konferencyjnych, lokując tu również hotel. Ale splendor tej rezydencji możemy podziwiać również jako turyści. Zwiedzający mają możliwość oglądania części odrestaurowanych pomieszczeń. Oczywiście najważniejsza i najpiękniejsza jest dwupiętrowa Sala Balowa. Jej wysokość wynosi 12 m, szerokość 11 m, a długość to 23 m. Wzrok przyciąga sufit na którym zobaczyć można kopię fresku przedstawiającego apoteozę zaślubin Aleksandra Sułkowskiego z Anną Przebędowską. Ponadto zachwycają również Sala Posągowa, Sala Myśliwska czy Sala Rycerska. Ogólnie dla turystów udostępnionych jest 9 pomieszczeń oraz dodatkowo wystawa oręża "1000 lat w obronie Biało-Czerwonej". Po zwiedzaniu wnętrz zachęcam do spędzenia czasu wokół Zamku, aby podziwiać go również z zewnątrz, spacerując po otaczającym Zamek ogrodzie.
Uwaga: Na zwiedzanie należy zarezerwować około 45 minut. Z uwagi na to, że w salach odbywają się różnego rodzaju imprezy okolicznościowe, przed ewentualnym przyjazdem warto skontaktować się telefonicznie z recepcją hotelu i potwierdzić możliwość zwiedzania.
Bilety z imprez okolicznościowych:








