Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woj. wielkopolskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woj. wielkopolskie. Pokaż wszystkie posty

Poznań - Muzeum Narodowe - Wielkopolskie Muzeum Wojskowe

Wielkopolskie Muzeum Wojskowe powstało w 1919 roku. Uroczyście otworzył je Józef Piłsudski podczas swojej pierwszej wizyty w Poznaniu w październiku tego roku. Pierwsi zwiedzający mogli zobaczyć ekspozycję dopiero rok później. Do 1923 roku Muzeum zajmowało pomieszczenia w różnych lokalizacjach, a dopiero w tym roku uzyskało własną siedzibę przy ul. Artyleryjskiej. W okresie międzywojennym poznańskie Muzeum było jedną z dwóch tego rodzaju placówek w kraju. Gdy wybuchła II wojna światowa zostało zlikwidowane, a część zbiorów wywieziono do Berlina, Lipska, Norymbergi i Wiednia. Wznowienie jego działalności nastąpiło dopiero w 1963 roku, a zbiory trzeba było odtwarzać od zera. Ponieważ nie mogło powrócić do swojej przedwojennej siedziby, dlatego na jego cele przeznaczono modernistyczny, kontrowersyjny budynek w centralnej części Starego Rynku. W budynku tym zbiory prezentowane są do dzisiaj. Od 1966 roku Muzeum włączono w struktury Muzeum Narodowego w Poznaniu jako jeden z jego oddziałów. Obecnie na turystów czeka tutaj ponad 40 tyś. eksponatów. Zwiedzający mogą zapoznać się z rozwojem uzbrojenia od XI wieku do czasów współczesnych. Oprócz broni na uwagę zasługuje umundurowanie stosowane w różnych okresach oraz malarstwo batalistyczne. Ponieważ Muzeum znajduje się w Poznaniu to szczególna jego część poświęcona jest żołnierzom Powstania Wielkopolskiego. 



https://mnp.art.pl/wielkopolskie-muzeum-wojskowe

Konin - Muzeum Okręgowe

Początki zbiorów muzealnych w Koninie to rok 1953 i utworzenie przez lokalny Oddział PTTK Izby Regionalnej. Na jej bazie już trzy lata później zostaje powołane Muzeum Regionalne, nadal prowadzone społecznie przez członków PTTK w budynku przedwojennego kina. Kolejnym krokiem milowym jest rok 1966, kiedy powstaje państwowe Muzeum Zagłębia Konińskiego. Przejmuje ono część eksponatów dotychczasowego Muzeum. Na siedzibę przeznaczony zostaje budynek po dawnej szkole górniczej, co pozwala na uruchomienie pierwszej stałej wystawy. Pomocna w tym czasie okazuje się również współpraca z Kopalnią Węgla Brunatnego "Konin". W 1975 roku w wyniku reform administracyjnych Konin staje się miastem wojewódzkim, a Muzeum przekształca się w Muzeum Okręgowe. Rozpoczyna się szybki rozwój placówki. Przeprowadzane są prace archeologiczne, badania etnograficzne, a główne kolekcje zyskują kolejne eksponaty. W 1982 roku siedzibą Muzeum zostają zabudowania podworskie przy Zamku w Gosławicach. Sam Zamek został wzniesiony w latach 1418-26 z inicjatywy biskupa Andrzeja Łaskarza. Zniszczony podczas potopu szwedzkiego, przeszedł w ręce prywatne rodziny Łąckich, później Kwileckich. W okresie międzywojennym był już ruiną, którą wyremontowano dopiero w latach 1978-86 i przystosowano do potrzeb muzealnych. Obecnie zwiedzający mogą podziwiać wystawy prezentowane w Zamku, Spichlerzu i zrekonstruowanym Dworze. Ponadto na turystów czeka Skansen maszyn górniczych i Skansen etnograficzny.
W 1984 roku podczas prac odkrywkowych w Kopalni "Konin" natknięto się na dużych rozmiarów kości. Początkowo sądzono, że jest to szkielet mamuta. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się jednak, że wydobyty szkielet należy do słonia leśnego. Jak wielkie było to znalezisko niech świadczy fakt, że tylko Muzeum Brytyjskie i Muzeum w Rzymie może poszczycić się tak kompletnym szkieletem tego gatunku zwierzęcia. Szacuje się, że słoń w momencie śmierci miał około 50 lat, jego wysokość przekraczała 4 metry, a wagę oceniono na przedział 8-9 ton. Stanowi on główną atrakcję Muzeum. Jego szkielet zobaczyć można na ekspozycji, a centralną część pomieszczenia wypełnia makieta w skali 1:1.



https://muzeum.com.pl/

Poznań - Muzeum Czekolady

Zmieszajmy masło kakaowe, cukier i miazgę kakaową i powstanie czekolada. A jeśli lubimy mleczną, to do wymienionych składników dodajmy mleko. Jakże to prosto i łatwo wygląda, prawda? A jednak proces produkcji czekolady jest bardziej złożony. Przekonałem się o tym odwiedzając Muzeum Czekolady w Poznaniu. Muzeum funkcjonuje obok Manufaktury Czekolady - miejsca, które prowadzi czekoladowe warsztaty oraz sprzedaż własnych produktów. Wszystko zaczyna się od ziaren kakaowca rosnących w egzotycznych rejonach świata, które w odpowiednim czasie zebrane, poddawane są całemu długiemu procesowi, aby uzyskać dobrej jakości surowiec do dalszej obróbki. Potem z tych ziaren wyrabiana jest miazga, która trafia do fabryk i dalej poddawana jest kolejnym procesom opartym o temperaturę, aby po uzupełnieniu o odpowiednie składniki otrzymać płynną masę umieszczaną w formach. Widzicie więc, jak to zaczyna być skomplikowane i mało zrozumiałe? A jednak w Muzeum potrafią to przedstawić tak, aby i duży i mały zrozumiał o co chodzi. Tym bardziej, że wszystkie wyjaśnienia poparte są filmem, komentarzem oprowadzających, a także osobistą wizytą przy urządzeniach produkcyjnych. Powiem więcej - każdy odwiedzający to Muzeum ma okazję zrobić własną tabliczkę czekolady przyozdobioną według indywidualnej fantazji. Wychodzimy więc stąd bogatsi nie tylko o wiedzę, ale również smaczną pamiątkę w kieszeni. A jeśli jedna tabliczka czekolady to za mało, zawsze można przed wyjściem uszczuplić zasobność portfela i zakupić co nieco. Tym bardziej, że czekolada ma nie tylko wspaniały smak, ale również pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. Zapraszam więc i życzę smacznego zwiedzania :)



https://www.muzeumczekolady.edu.pl

Rydzyna - Zamek Leszczyńskich

Jeśli chcesz zobaczyć największy w Wielkopolsce zamek nie kieruj się do Poznania, ale właśnie do niewielkiej Rydzyny. Początkowo miejscowość ta była własnością rodziny Rydzyńskich, która w latach 1403-22 wybudowała tutaj warownię gotycką. Ale po przejściu wojsk szwedzkich w 1658 roku, dobra te wykupił jeden z najzamożniejszych w ówczesnej Polsce hrabia Bogusław Leszczyński. Jego syn Rafał sprowadził królewskiego architekta Józefa Szymona Bellottiego i zlecił mu wybudowanie na fundamentach dotychczasowego zamku nowej rezydencji. I choć prace nad budową kończył już inny, specjalnie sprowadzony z Włoch, architekt Pompeo Ferrari to wynikiem ich prac był czterokondygnacyjny Zamek zaliczany do najokazalszych siedzib magnackich w kraju. Ciekawostką jest, że w 1687 roku w Zamkowym teatrze odbyła się polska premiera komedii "Mieszczanin szlachcicem" Moliera. Od 1704 roku Rydzyna pełniła rolę rezydencji rodowej króla Stanisława Leszczyńskiego. Był on królem Polski dwukrotnie i fakt ten miał wpływ również na losy Zamku. Po raz pierwszy został on królem w 1704 roku z poparciem króla Szwecji Karola XII. Niestety elekcja ta doprowadziła do wybuchu wojny w wyniku której, w 1707 roku, wojska rosyjskie częściowo spaliły Zamek w Rydzynie. Leszczyński uciekł za granicę pozostawiają majątek zdewastowany. W 1733 roku Stanisława Leszczyńskiego ponownie obrano na króla, ale na tronie spędził tylko trzy lata, znów uciekając za granicę. Dzięki wydaniu swojej córki za króla Francji Ludwika XV otrzymał tytuł księcia Lotaryngii i Baru i tam pozostał do końca swego życia. Majątek w Rydzynie sprzedał w 1738 roku Aleksandrowi Józefowi Sułkowskiemu. Nowy właściciel odbudował Zamek, ale jednocześnie dostosował go do swoich wymagań. Dlatego bryła otrzymała nową elewację w stylu rokokowym, a całość przykryły nowe dachy i hełmy na basztach i w tej mniej więcej formie możemy Zamek podziwiać do dzisiaj. Sułkowcy byli właścicielami Rydzyny do 1909 roku. W czasie I wojny światowej Zamek był niemieckim obozem dla jeńców wojennych. W okresie międzywojennym stał się on własnością Skarbu Państwa, a w jego wnętrzach ulokowano gimnazjum i liceum. W okresie II wojny umieszczono tu szkołę i internat Hitlerjugend. I można powiedzieć, że bez większych zniszczeń Zamek przetrwał dwie wojny, lecz w 1945 roku przybyli oswobodziciele w postaci wojsk sowieckich i doszło do największej tragedii w historii Zamku. Kiedy zobaczyłem zdjęcia wykonane tuż po wojnie nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Stan ruiny dotrwał do 1969 roku kiedy Zamek został oddany w wieczyste użytkowanie Stowarzyszeniu Inżynierów i Mechaników Polskich. Przez 19 lat przeprowadzano rekonstrukcję obiektu i prace te były drugim, po odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie, tego rodzaju przedsięwzięciem. Zamek dostosowano do potrzeb szkoleniowo-konferencyjnych, lokując tu również hotel. Ale splendor tej rezydencji możemy podziwiać również jako turyści. Zwiedzający mają możliwość oglądania części odrestaurowanych pomieszczeń. Oczywiście najważniejsza i najpiękniejsza jest dwupiętrowa Sala Balowa. Jej wysokość wynosi 12 m, szerokość 11 m, a długość to 23 m. Wzrok przyciąga sufit na którym zobaczyć można kopię fresku przedstawiającego apoteozę zaślubin Aleksandra Sułkowskiego z Anną Przebędowską. Ponadto zachwycają również Sala Posągowa, Sala Myśliwska czy Sala Rycerska. Ogólnie dla turystów udostępnionych jest 9 pomieszczeń oraz dodatkowo wystawa oręża "1000 lat w obronie Biało-Czerwonej". Po zwiedzaniu wnętrz zachęcam do spędzenia czasu wokół Zamku, aby podziwiać go również z zewnątrz, spacerując po otaczającym Zamek ogrodzie.
Uwaga: Na zwiedzanie należy zarezerwować około 45 minut. Z uwagi na to, że w salach odbywają się różnego rodzaju imprezy okolicznościowe, przed ewentualnym przyjazdem warto skontaktować się telefonicznie z recepcją hotelu i potwierdzić możliwość zwiedzania. 


Bilety z imprez okolicznościowych:



https://zamek-rydzyna.com.pl/