Jędrzejów - Muzeum im. Przypkowskich

Feliks Antoni Przypkowski był z wykształcenia lekarzem a z zamiłowania kolekcjonerem. Jego szczególnym zamiłowaniem były zegary, które nie tylko zbierał, ale również tworzył. Swoją pasję zaszczepił również synowi Tadeuszowi Przypkowskiemu, który będąc historykiem sztuki wniósł ogromny wkład w polską historię. Dzieła Tadeusza Przypkowskiego w postaci zegarów słonecznych, których był twórcą lub które projektował można zobaczyć m.in. w obserwatorium w Greenwich, na Kościele Mariackim w Krakowie, ratuszu w Sandomierzu, przed Pałacem Kultury i Nauki, na ścianach Teatru Komedia w Warszawie, na fasadzie zamku w Szydłowie.
W oparciu o zbiory zgromadzone przez rodzinę Przypkowskich w roku 1909 powstała ekspozycja udostępniona publicznie w Jędrzejowie. W 1962 roku Przypkowscy przekazali zbiory państwu jednocześnie pozostając odpowiedzialnymi za jej kształt obejmując funkcję dyrektora placówki muzealnej. Dzisiaj wchodząc do kamienicy mieszczącej muzeum wkraczamy do miejsca w którym zobaczyć można kolekcję zegarów zajmującą trzecie miejsce na świecie pod względem liczebności i wartości zgromadzonych eksponatów (po Planetarium w Chicago i Science Museum w Oksfordzie). Oprócz wspomnianej kolekcji zwiedzający mogą zobaczyć mieszkanie doktora Feliksa Przypkowskiego - zachowane lub odtworzone wnętrza wyposażone w meble, dywany, obrazy i bibeloty cofają nas do początku XX wieku. W kuchni zobaczyć można kolekcję pamiątek związanych z gastronomią. Po wyjściu z budynku Muzeum warto jest wejść w głąb dziedzińca, gdzie znajduje się Ogród Czasu i skąd można zobaczyć znajdującą się nad budynkiem charakterystyczną kopułę obserwatorium astronomicznego.


 
 
 
 
 
 

http://www.muzeum.jedrzejow.pl

Tarnowskie Góry - Zabytkowa Kopalnia Srebra

W minioną niedzielę 9.07.2017 zapadła decyzja o powiększeniu Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO o kolejne obiekty, wśród których znalazła się Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach.
Górnictwo kruszcowe na tych terenach sięga swoją historią aż 1136 roku. Bulla papieża Inocentego II wspomina o kopalnictwie rud srebra w okolicach Bytomia. Według przekazów legendy pierwsza bryła kruszcu w Tarnowskich Górach wydobyta została w 1490 roku podczas orania pola. Wydarzenie to zapoczątkowało napływ ludności trudniącej się wydobyciem srebra. Konsekwencją tego faktu było powstanie osady górniczej, która w 1526 roku otrzymała prawa miejskie. Przez stulecia powstało tu 20 tysięcy szybów, ponad 150 kilometrów chodników o wysokości od 0,6 do 4 metrów wysokości, a chodniki wodne i sztolnie odwadniające rozciągają się na długości 35 kilometrów.
Obecnie na głębokości 40 metrów do dyspozycji turystów udostępniono szlak o długości 1740 metrów. Łączy on trzy szyby: Anioł, Żmija i Szczęść Boże. Blisko 300 metrowy odcinek trasy pokonuje się łodziami. W czasie spaceru wydrążonymi korytarzami zobaczyć można dawne stanowiska pracy i przodki górnicze pochodzące z XVIII i XIX wieku.
Na powierzchni przy budynku kopalni znajduje się dodatkowa atrakcja w postaci skansenu maszyn parowych.

 
 

 
 
 

http://www.kopalniasrebra.pl/

Warszawa - Bazylika archikatedralna św. Jana Chrzciciela

Znajdująca się na Starym Mieście świątynia jest jedną z najstarszych w Warszawie. Jej początki sięgają przełomu XIII i XIV wieku, gdy w miejscu tym powstała drewniana kaplica. Około 1390 roku wzniesiono budowlę murowaną w której odbywały się pochówki książąt mazowieckich. Kościół do XIX wieku był wielokrotnie przebudowywany, lecz utrzymywano jego gotycki charakter. W 1944 roku świątynia uległa całkowitemu zniszczeniu. W latach 1946-58 wzorując się na planach pierwotnego kościoła dokonano rekonstrukcji Bazyliki.
W murach tej archikatedry swoje kazania wygłaszał ksiądz Piotr Skarga, tutaj odbywały się śluby i koronacje władców Polski, a także tutaj zaprzysiężono Konstytucję 3 Maja. W podziemiach Bazyliki zobaczyć można krypty w których spoczęli m.in. król Stanisław August Poniatowski, prezydenci Gabriel Narutowicz i Ignacy Mościcki, premier Ignacy Jan Paderewski, kardynał Stefan Wyszyński, oraz Henryk Sienkiewicz.



 
 
 

http://www.katedra.mkw.pl/

Luksor - Dolina Królów

Jakby mi krajowych upałów za mało to zabieram Was dziś w najgorętsze miejsce w którym kiedykolwiek byłem - do Luksoru, a konkretniej do Teb. Teby były w starożytności stolicą Egiptu. Dziś przyciągają tłumy turystów do znajdującej się w ich zachodniej części Doliny Królów. Miejsce to było królewską nekropolią przez okres około 500 lat. Pierwszym faraonem, który nakazał budowę swojego grobowca w tym miejscu był Totmes I, a ostatnim Ramzes XI. Grobowce w Dolinie Królów to liczne korytarze i sale wykute w skale, a następnie bogato zdobione i wyposażane na czas pochówku. Najważniejszym odkrytym tu grobowcem był jedyny niesplądrowany pochówek faraona Tutenchamona.
Ja odwiedziłem to miejsce w okresie pełni lata (lipiec/sierpień) i zapewniam, że nie jest to czas odpowiedni do kontemplowania i zachwycania się tym miejscem. Temperatura powietrza w cieniu przekraczała 40 stopni. Dlatego przed zwiedzaniem należy obowiązkowo zaopatrzyć się w odpowiednią ilość wody i nakrycie głowy. Zwiedzający z parkingu przewożeni są do samej Doliny "ciuchciami". Korzystając z tego transportu należy być bardzo ostrożnym, gdyż można dotkliwie siedzeniem poparzyć odkryte części ciała. Bilet do Doliny Królów upoważnia do zwiedzenia trzech grobowców. Grobowce udostępniane są do zwiedzania rotacyjnie tzn. danego dnia otwarte są tylko niektóre. Wchodząc do wewnątrz grobowca temperatura spada tylko o kilka stopni, ale za to robi się niemiłosiernie duszno. Ja niestety nie robiłem zdjęć wewnątrz, gdyż wiąże się to z koniecznością opłaty dla opiekuna danego grobowca. Z resztą i tak niewiele tam robiłem poza myśleniem o tym, aby jak najszybciej wydostać się z tego upalnego piekła. Mam nadzieję, że będę miał jeszcze okazję zobaczyć to miejsce, ale w innym okresie roku.


 

 

Wrocław - Pawilon Czterech Kopuł

Przez kilka lat odwiedzając Wrocław i spacerując obok Hali Stulecia zastanawiałem się co to za koszmarne budynki. Wówczas jeszcze w miejscu tym znajdowały się pomieszczenia atelier Wytwórni Filmów Fabularnych. Lecz wreszcie od 2013 zaczęło się coś zmieniać. Przez dwa lata trwał remont tych budynków. Zakończył się w 2015 roku, a rok później Pawilon Czterech Kopuł otwarto jako Muzeum Sztuki Współczesnej. Wnętrze przywrócono celom wystawienniczym, bo z takim przeznaczeniem one na początku XX wieku powstawały. Teraz spacerując po tych białych wnętrzach oglądamy prace takich artystów jak Magdalena Abakanowicz, Paweł Althamer, Władysław Hasior, Tadeusz Kantor, Katarzyna Kozyra czy Jerzy Nowosielski. Od czasu do czasu warto podnieść wzrok do góry i zachwycić się samą architekturą miejsca, gdyż jak nazwa wskazuje, nasz spacer trwa pod kopułami. Prezentowane tu prace znam z Muzeum Narodowego (MSW jest jego oddziałem), ale mam wrażenie, że wreszcie znalazły miejsce w którym ich prezentacja nabiera znaczenia. Jeśli tak jak ja nie znacie się na sztuce współczesnej zachęcam to zwiedzenia tego miejsca właśnie po to, aby nasycić oczy architekturą to po pierwsze, a po drugie zobaczyć jak można eksponować sztukę na tle wszechobecnej tu bieli.


 
 
 
 

http://pawilonczterechkopul.pl

Prejmer - Cytadela i kościół warowny (Cetatea)

Prejmer to jedna z miejscowości Siedmiogrodu, położona niedaleko Braszowa. W XIII wieku teren ten przekazany został w ręce Zakonu Krzyżackiego. To oni wybudowali tu pierwszy kościół. Niedługo potem Bela IV przekazał te zabudowania cystersom. Wokół kościoła wzniesiono potężne mury, które po kolejnych rozbudowach sięgają nawet 14 metrów. Od wewnątrz mury mieszczą w sobie 270 pomieszczeń mieszkalnych rozmieszczonych na czterech poziomach. Dostanie się do nich umożliwiały liczne drewniane schody i galeryjki.
Od 1993 roku obiekt wpisany jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


 
 
 
 

Wpis powstał dzięki uprzejmości Anny F.

http://cetateaprejmer.ro