Poznań - Rezerwat archeologiczny Genius loci

Spacerując po Ostrowie Tumskim w Poznaniu stąpa się po najstarszych reliktach związanych z polską państwowością. Lecz zanim skierujemy swe kroki do Katedry, gdzie w podziemiach zobaczyć można miejsce pochówku Mieszka i Chrobrego warto nieco zboczyć i zajrzeć do Rezerwatu archeologicznego Genius loci. Rezerwat otwarto w 2012 roku. Jego wnętrze kryje fragmenty doskonale zachowanej konstrukcji wału obronnego Poznania z jego początków, czyli z X wieku. Pod koniec X wieku to zabezpieczenie grodu miało wysokość 11 metrów i ciągnęło się na długości 2 kilometrów. Jego przeznaczeniem było chronienie rozwijającego się pod względem gospodarczym, politycznym i religijnym grodu pierwszych Piastów. Oprócz reliktów archeologicznych zwiedzający mają możliwość zobaczenia licznych stanowisk multimedialnych i holograficznych przybliżających temat historii tego miejsca i tamtych czasów. Zobaczenie Rezerwatu Genius loci jest dobrym początkiem do zwiedzania pozostałych miejsc, o których mam nadzieję napisać w kolejnych odcinkach mojego blogowego zwiedzania.
Rezerwat jest filią Muzeum Archeologicznego w Poznaniu.



https://rezerwat.muzarp.poznan.pl

Wrocław - Narodowe Forum Muzyki

Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu to jednocześnie młoda instytucja o długiej historii. Paradoks prawda? Ale wytłumaczenie jest proste. NFM powstało w 2014 roku z połączenia Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans i Filharmonii im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu. Tak więc za NFM, które jest kontynuatorem działalności Filharmonii, stoi tradycja i historia 70 lat działania tej instytucji. Siedziba NFM znajduje się w pięknym budynku na placu Wolności. Jest to jeden z największych obiektów koncertowych Europy Środkowej. Gmach ten kryje w sobie cztery sale koncertowe (w tym główna mieszcząca przeszło 1800 widzów) oraz sale prób, pomieszczenia wystawiennicze i administracyjne. Warunki akustyczne sali głównej dostosowywane są do indywidualnych potrzeb wykonywanych utworów poprzez regulację komór akustycznych i opuszczanie podwieszanego sufitu. Największym instrumentem w NFM są organy zbudowane z 4700 piszczałek. Największa z nich mierzy ok. 12 metrów, a najmniejsza ma ok. 11 milimetrów. NFM cieszy zarówno oczy osób dla których znaczenie ma architektura oraz uszy dla których najważniejszym jest brzmienie dźwięku. Ja jednak uważam, że najlepiej mają te osoby, które potrafią połączyć te dwa aspekty w jedno odwiedzając NFM podczas koncertu lub zwiedzania wnętrza.



https://www.nfm.wroclaw.pl/

Szydłów - Muzeum Regionalne

Szydłów nazywany jest polskim Carcassonne z racji zachowanych średniowiecznych zabudowań i murów miejskich. Niestety nie miałem okazji się o tym przekonać, gdyż nie byłem w Carcassone, ale miałem okazję zwiedzić Szydłów. Opowiadając o zwiedzaniu tego miasteczka nie można ograniczyć się jednak tylko do jednego obiektu.


Pierwsze co rzuca się w oczy i zmusza do zatrzymania się w Szydłowie to mury obronne z Bramą Krakowską. Co prawda początki Szydłowa sięgają 1191 roku, a drewniany gród lub zamek powstał około 1255 roku dla Bolesława Wstydliwego, ale dopiero za czasów Kazimierza Wielkiego wzniesiono zabudowania kamienne. Było to związane z przebiegającym przez Szydłów ważnym szlakiem handlowym. Obecnie zachowało się 700 metrów murów wraz ze wspomnianą bramą (pierwotnie były trzy bramy prowadzące do wnętrza miasta). Możliwe jest wejście na mury, aby spojrzeć na miasteczko z ich perspektywy.


Kolejny obiekt to średniowieczny Zamek Królewski. Władysław Jagiełło przebywał w tym zamku 17 razy i stąd sprawował swoje rządy. Zamek przez długi czas był trwałą ruiną, ale w 2019 roku został zadaszony i poddany rewitalizacji. Moja wizyta miała jednak miejsce jeszcze przed tą zmianą, dlatego zdjęcia nie oddają obecnego kształtu tego, oraz kolejnego opisywanego obiektu.


Po obejrzeniu zamku możemy przejść do Skarbczyka. Początkowo w tym miejscu znajdowała się wieża ostatecznej obrony. Z czasem do tej wieży dostawiono drugą - mieszkalną. A w czasie przebudowy w XVI wieku nadano Skarbczykowi obecny kształt. Przez wiele lat Skarbczyk również był ruiną. Do użytku przywrócono go w latach 50-tych umieszczając w jego wnętrzu bibliotekę oraz Muzeum Regionalne prezentujące wystawy: historyczną, geologiczną i archeologiczną. Obecnie po przeprowadzeniu remontu powstało tu Muzeum Zamków Królewskich. Zobaczyć tu można makiety 10 zamków oraz realistyczne manekiny znanych postaci żyjących w XIV i XV wieku w skali 1:1. Całość ekspozycji uzupełniają aplikacje multimedialne oraz filmy.


Następnym miejscem wartym zobaczenia jest jedna z najstarszych w Polsce Synagoga. Jednocześnie jest to jeden z najlepiej zachowanych tego typu obiektów w naszym kraju. Powstawała w latach 1534-1564. Wchodząc do sali modlitw zobaczyć możemy Aron ha Kodesz - ołtarz będący najważniejszym wyposażeniem sali. W gablotach natomiast prezentowane są judaika, m.in. korona Tory oraz przedmioty wykorzystywane w czasie nabożeństw. Obecnie synagoga nie pełni już funkcji kultu religijnego.


Ostatnie miejsca, które warto zobaczyć w miasteczku to znajdujący się pod drugiej stronie drogi i Bramy Krakowskiej kościół pw. Wszystkich Świętych. Jest to najstarszy zabytek Szydłowa. W jego wnętrzu zobaczyć można gotycką polichromię z około 1375 roku. Oczywiście zobaczą Ci, którzy będą mieli szczęście wejścia do środka. Mnie takowego niestety brakło, a chętnie nacieszyłbym oczy tak pięknym zabytkiem.
Tuż przy placu parkingowym uwagę przyciągają jeszcze ruiny szpitala i kościoła pw. Ducha Świętego. Obiekt ten powstał w XVII wieku poza murami miejskimi z przeznaczeniem dla ubogich i starców.


Co roku na terenach przyległych do Zamku Królewskiego organizowane są liczne imprezy w tym turniej rycerski. Warto więc sprawdzać w internecie terminy tej imprezy, aby zobaczyć jak to miejsce odżywa średniowiecznymi tradycjami.

https://www.szydlow.pl/turystyka

Sułoszowa - Zamek Pieskowa Skała

Zamek Pieskowa Skała to chyba jeden z najpiękniej zlokalizowanych zamków w Polsce. Otoczony lasami Ojcowskiego Parku Narodowego góruje nad doliną Prądnika. Początki tego miejsca wiążą się z Kazimierzem Wielkim, który zlecił zbudowanie w tym miejscu strażnicy. Zabudowania te nie zachowały się. W 1377 roku Zamek zostaje oddany w dzierżawę rodzinie Szafrańców, a w 1422 w zamian za królewskie długi rodzina ta otrzymuje Zamek na własność. W 1578 roku następuje gruntowna przebudowa. W jej wyniku Zamek zmienił się we wspaniałą renesansową rezydencję z dziedzińcem arkadowym i loggią widokową. W XVII i XVIII w Pieskowa Skała była niszczona przez Szwedów, a dodatkowe zniszczenia przyniosły pożary w 1718 i 1850 roku oraz wydarzenia powstania styczniowego w 1863 roku. W 1903 roku Zamek przejęła spółka założona przez Adolfa Dygasińskiego, która po przeprowadzeniu remontu prowadziła w murach Zamku pensjonat. Po zakończeniu II wojny światowej rozpoczęły się trwające do lat 60-tych XX wieku prace restauracyjne i konserwatorskie przywracające renesansowy charakter budowli. Po ich zakończeniu Zamek stał się siedzibą oddziału Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu.
Obecnie przyjeżdżając z wizytą do Pieskowej Skały zobaczyć można dwie wystawy:
- pierwsza z nich to "Przemiany stylowe w dziejach sztuki". Jest to główna ekspozycja muzealna Zamku. Prezentowane są tu dzieła sztuki od średniowiecza do dwudziestolecia międzywojennego. Wystawa podzielona jest na dwie części zlokalizowane na pierwszym i drugim piętrze. Obok malarstwa takich artystów jak Goustave Coubert, Eugene Delacroix, Giandomenico Tiepolo czy Jacek Malczewski zobaczyć można meble, tkaniny, wyroby złotnicze, ceramiczne, szklane i metalowe.
- druga to "Historia Pieskowej Skały". Zobaczyć ją można na drugim piętrze. W jednej komnacie zgromadzono informacje przedstawiające fakty historyczne związane z tym miejscem. Na szczególną uwagę zasługuje kolekcja biżuterii patriotycznej z czasów żałoby narodowej.
Zamek zwiedzać można przez cały rok. Godziny jego pracy zmieniają się sezonowo, więc warto sprawdzić je na stronie internetowej. W piątki obowiązuje zwiedzanie bezpłatne. Ja jednak odradzam przyjazd do Zamku w ten dzień z dwóch powodów: ograniczony czas zwiedzania (tylko do godziny 13:00), oraz ograniczona możliwość zobaczenia ekspozycji (ze zwiedzania wyłączone są komnaty znajdujące się na drugim piętrze za wyjątkiem ekspozycji o historii Zamku). W czasie moich wizyt na Zamku zabronione było fotografowanie we wnętrzach. Być może obecnie zakaz ten uległ już zniesieniu.
Poza zwiedzaniem Zamku warto zrobić sobie króciutki spacer w kierunku podnóża Zamku, aby zobaczyć najsłynniejszą w Polsce skałę zwaną Maczugą Herkulesa. Według legendy za pomocą tej maczugi pokonany został Smok Wawelski.



Edit 2024:
Kilka lat temu doszło do zmiany na stanowisku dyrektora Zamku Królewskiego na Wawelu. Ponieważ Zamek w Pieskowej Skale włączony jest w struktury wspomnianego Wawelu z ciekawością odwiedziłem go, aby zobaczyć jakie zmiany zaszły pod rządami nowej dyrekcji. I przyznać muszę, że są one znaczne i bardzo przyjazne dla zwiedzających. Otworzono dodatkowe przestrzenie ekspozycyjne, przez co wizyta w Zamku zabiera obecnie nieco więcej czasu. A ze spraw organizacyjnych po pierwsze zniknęły ochraniacze na obuwie, a po drugie we wnętrzach można już robić zdjęcia. Dlatego z przyjemnością uzupełniam powyższy opis zdjęciami wystaw już wcześniej prezentowanych, po czym przejdę do opisu pomieszczeń, o których nie miałem jeszcze okazji pisać.
Piętro pierwsze oraz drugie nadal zajmuje piękna i bogata w eksponaty wystawa "Europejskie style i mody w sztuce"
 

Na drugim piętrze nadal zobaczymy wystawę "Historia Pieskowej Skały".


Piętro drugie to również sale prezentujące wystawę "Angielskie wnętrza z kolekcją obrazów". Co prawda wystawa ta nie jest nowa, ale ja nie miałem okazji wcześniej jej zobaczyć. Po prostu nie miałem szczęścia. Obrazy tutaj pokazywane zostały podarowane w 1931 roku przez prof. Leona Pinińskiego na Wawel. W 2008 roku postanowiono prezentować ten zbiór właśnie w Pieskowej Skale. 

Najnowszą ekspozycją udostępnioną zwiedzającym jest "Kultura staropolska". W ramach tej wystawy zwiedzamy pomieszczenia parteru Zamku oraz kaplicę i kryptę. Poprzez eksponaty dotyczące kilku aspektów dawnego życia przybliża nam bogactwo tradycji szlacheckich. Na mnie największe wrażenie zrobiła sala prezentująca genealogiczną galerię portretów rodu Sapiehów. Powstała ona do kościoła św. Anny w Kodniu i zawiera 72 obrazy prezentujące kolejnych członków tego rodu. 

Dla społeczeństwa Rzeczpospolitej ważnym elementem życia była religia w największym stopniu reprezentowana przez kościół katolicki. Ten aspekt staropolskich tradycji poznajemy w kaplicy św. Michała. Została ona dobudowana do murów zamku górnego w połowie XVII w. Jej wystrój ścian pochodzi z okresu budowy, ale nie zachowało się nic z oryginalnego wyposażenia tego miejsca. Prezentowany w jej wnętrzu barokowy ołtarz pochodzi z pałacu w Krosnowicach i trafił do zbiorów wawelskich w 1954 roku. Uzupełnieniem ekspozycji są przedmioty sakralne w postaci krzyży procesyjnych, malarstwa i wyroby złotnicze wykorzystywane podczas liturgii.

Tak dawnej jak i dziś, nieuchronną częścią każdego życia jest śmierć. Dlatego tradycji z nią związanych nie mogło zabraknąć w ramach tej wystawy. W znajdującej się pod kaplicą krypcie zamkowej nigdy nie doszło do pochówku. To co zobaczymy w tych przestrzeniach zostało do Pieskowej Skały przywiezione z innych lokalizacji. Największe zainteresowanie wzbudzają przepiękne sarkofagi Adama Hieronima Sieniawskiego i jego trzech synów. Powstały w XVII wieku i pochodzą z Brzeżan niedaleko Lwowa. Towarzyszą im umieszczone na ścianach portrety trumienne, będące typowym dla staropolskiej szlachty elementem tradycji pochówkowej. 

https://pieskowaskala.eu/