Tradycja i historia wytwarzania porcelany w Ćmielowie sięga 1790 roku. Oznacza to, że zakłady wytwarzające do dziś te kruche wyroby w tym miasteczku należą do najstarszych w Polsce. I dodatkowo niestety do nielicznych. Nie wiemy jak wyglądały wyroby z początków funkcjonowania ćmielowskich zakładów, tym bardziej, że początkowo produkcja odbywała się w prymitywnej manufakturze. Dopiero kiedy Ćmielów przeszedł w 1797 roku w ręce rodziny Małachowskich, sprowadzono z Niemiec specjalistów i w 1804 roku rozpoczęła funkcjonowanie prawdziwa fabryka. Zajmowała się ona wyłącznie produkcją naczyń fajansowych i kamionkowych cieszących się dużym zainteresowaniem nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie. Dopiero w 1838 roku pojawiły się pierwsze wyroby porcelanowe. Nie były one wysokiej jakości i przez długi czas nie przebijały się ilościowo w całej produkcji. Cały czas dbano, aby zakład zasilali doświadczeni pracownicy ściągani z zagranicy. Miało to ogromny wpływ na podnoszenie jakości oraz urozmaicanie wzornictwa i asortymentu. Pojawił się jednak moment, kiedy konkurencja wśród producentów fajansu urosła na tyle, że jego produkcja stała się mało opłacalna. Dlatego w 1882 roku podjęto decyzję o skupieniu się w Ćmielowie na produkcji porcelany. Wygląd zakładu cały czas ulega przemianom. Pojawiają się nowe metody wypalania, powstają nowe budynki. Ma to odzwierciedlenie także w jakości wyrobów, które zyskują nowe wzornictwo i sposoby ozdabiania. W licznych konkursach i wystawach ćmielowska porcelana otrzymuje wysokie oceny i nagrody co przekłada się na ilość zamówień. Niestety wybuch I wojny światowej przerywa dobrą passę. Przez okres 6 lat zakład pozostaje zamknięty. Wznowienie działania następuje w 1920 roku. Pomimo przerwy wyroby Ćmielowa cieszą się nadal dużym uznaniem. O tym jak dużym, niech świadczy fakt, że na zamówienie prezydenta Mościckiego do jego siedziby w Zamku Królewskim w Warszawie powstaje serwis "Empire". Tuż przed II wojną dochodzi do podziału przedsiębiorstwa na dwa oddzielne podmioty. Podczas II wojny światowej zakład nie przerwał działalności, a co ważniejsze udało się uchronić go przed zniszczeniem. Po wojnie, jak to było z większością majątków, zakład został znacjonalizowany. Na przełomie lat 50-tych i 60-tych w produkcji pojawiły się rewelacyjnie zaprojektowane kultowe figurki. Obecnie w Ćmielowie funkcjonują dwa zakłady. Pierwszy z nich wchodzi w skład Polskiej Grupy Porcelany (wraz z Lublaną i Chodzieżą) i produkuje porcelanę maszynowo, ale nadal dbając o jej najwyższą jakość i najlepsze wzornictwo. Natomiast w ręcznej produkcji porcelany specjalizuje się drugi zakład, który podjął się kontynuowania dawnych tradycji Ćmielowa. Od 1996 roku jego właścicielem jest p. Adam Spała, stąd też do nazwy zakładu doszły inicjały właściciela. To właśnie w tym zakładzie powstaje jedyna na świecie "różowa porcelana", której tajniki produkcji zostały po 70 latach odtworzone na podstawie zapisków p. Bronisława Kryńskiego. Natomiast obecny właściciel opracował dodatkowo "porcelanę szmaragdową", która również powstaje w Ćmielowie jako jedynym zakładzie na świecie.
W Fabryce Porcelany AS "Ćmielów od 2005 roku funkcjonuje Żywe Muzeum Porcelany. Zwiedzanie tego Muzeum podzielone jest na trzy etapy. Pierwszy z nich rozpoczyna się od obejrzenia starego pieca do wypalania porcelany, we wnętrzu którego urządzono salę multimedialną z prezentacją opowiadającą o procesie produkcji tych kruchych przedmiotów. Następnie przechodzimy do części warsztatowej, gdzie osoba oprowadzająca prezentuje czynności związane z tworzeniem porcelany. Tutaj turyści zachęcani są do czynnego udziału w napełnianiu form, szkliwieniu czy zdobieniu figurek. To właśnie tutaj przekonać się można, dlaczego ręcznie wykonana porcelana jest tak cenna. Jak się okazuje na 100 przygotowanych na początku produkcji np. filiżanek, do sprzedaży trafia zaledwie ... 4-8 sztuk. Druga część zwiedzania to Wystawa Starej Porcelany. W tej części mamy możliwość obejrzenia przepięknych przykładów dawnych wyrobów Ćmielowa. Na wystawie zachwycają istne cacuszka: filiżanki, patery, wazony, figurki. Mamy również możliwość zobaczenia podróbek, które powstały według wzorów opracowanych dla Ćmielowa. Ciekawostką, która jest tu również prezentowana to elektryczny piec muflowy, który służył do wypalania dekoracji na porcelanie. Trzecim - ostatnim - etapem jest zwiedzanie Galerii Van Rij. Na galerię zaadaptowano pomieszczenia dawnej malarni. Zobaczyć tutaj można prace współczesnych artystów - malarzy i rzeźbiarzy. Na stałe prezentowane są prace Lubomira Tomaszewskiego, które powstały w indywidualnym stylu artysty - "ogniem malowane".
Oprócz opisanego zwiedzania Muzeum oferuje możliwość uczestniczenia w warsztatach, podczas których uczestnicy wykonują i dekorują własną porcelanę, wypalaną następnie i oddawaną w ręce twórców.
Zwiedzanie Muzeum odbywa się wyłącznie w towarzystwie przewodnika. Wejścia możliwe są tylko o określonych godzinach, dlatego w okresie wzmożonego ruchu turystycznego warto dokonać rezerwacji internetowej lub telefonicznej.
Na koniec zwiedzania zachęcam do odwiedzin sklepu firmowego, gdzie na podstawie biletu można nabyć wszystkie produkty zakładu ze zniżką. Niestety mimo tego trzeba dysponować sporym portfelem, aby wyjść stąd z jakimś cacuszkiem. A jeżeli nie jesteście zainteresowani zakupami, to przed Muzeum zobaczyć można Aleję Małp. Jest to inicjatywa właściciela zakładu, aby każdy kraj Europy przedstawić za pomocą głowy małpy. Wśród nich jest również i rzeźba jego głowy.
Zwiedzanie Żywego Muzeum Porcelany możliwe jest przez cały rok.
Ćmielów - Żywe Muzeum Porcelany
Rybnik - Muzeum im. Emila Drobnego
Rybnik zawdzięcza istnienie Muzeum tradycjom kolekcjonerskim mieszkańców tego miasta z okresu międzywojennego. Dokładnie w 1922 roku ksiądz Emil Drobny udostępnił zwiedzającym własne zbiory, na które składały się eksponaty etnograficzne przywiezione w większości z Chin i Japonii. Niestety wybuch II wojny światowej spowodował rozproszenie tej kolekcji i przerwanie prac organizacyjnych związanych z powstaniem Muzeum z prawdziwego zdarzenia. Do idei placówki muzealnej w Rybniku powrócono po wojnie. W 1957 roku powołano Społeczny Komitet, którego prace zaowocowały w następnym roku otwarciem Muzeum o nazwie "Zbiory Muzealne Ziemi Rybnicko-Wodzisławskiej" w trzech niewielkich pomieszczeniach w kamienicy przy Rynku. Utworzenie tej placówki spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców miasta, którzy ofiarnie przyczynili się do powiększania jej zbiorów poprzez przekazywanie własnych pamiątek. W 1964 roku Muzeum otrzymało pomieszczenia dawnego Ratusza. Do 1970 roku Muzeum w Rybniku funkcjonowało pod opieką Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu i dopiero w tym właśnie roku usamodzielniło się, a wyremontowane pomieszczania w Ratuszu przyjęły pierwszych zwiedzających. W 2020 roku patronem Muzeum został ks. Drobny.
Przyjeżdżając dziś do rybnickiego Muzeum mamy możliwość zwiedzania w nowo wyremontowanym Ratuszu (prace przeprowadzono w 1995 roku) trzech wystaw stałych.
Pierwsza z nich to Wyrobisko Górnicze. W zainscenizowanych pomieszczeniach podziemia kopalnianego możemy przyjrzeć się wyrobisku górniczemu. Znajduje się tu różnego rodzaju sprzęt wykorzystywany podczas prac pod ziemią, wagonik z urobkiem, kapliczka z figurą św. Barbary, mundury górnicze oraz rzeźby z węgla i grafitu.
Druga wystawa przybliża historię i kulturę miasta i ziem okolicznych. Zatytułowano ją "Rybnik nasze miasto". To tutaj na licznych dioramach i multimediach poznamy najważniejsze wydarzenia. Mamy również możliwość zajrzenia do saloniku mieszczańskiego z przełomu XIX i XX wieku, który posłużył temu, aby zaprezentować malarstwo, meble i rzemiosło artystyczne wykorzystywane przez bogatszych mieszkańców miasta. Jest również zaimprowizowane wnętrze uboższe - rodziny robotniczej i chłopskiej. Posłużyło ono prezentacji zbiorów etnograficznych wśród których mnie najbardziej zainteresowały stroje ludowe.
I na koniec trzecia wystawa, która mnie osobiście podobała się najbardziej. Jest to ekspozycja "Cechy rzemieślnicze w miastach Górnego Śląska do 1939 roku". Cieszy tutaj oczy przepiękny zbiór zegarów, w zdumienie wprawia kolekcja manekinów produkowanych na światową skalę w przedwojennym Rybniku, a żal pojawia się, kiedy patrzę na pamiątki z zakładu fotograficznego. Ile ciekawych historii moglibyśmy usłyszeć, gdyby te przedmioty potrafiły do nas przemówić.
Na zwiedzanie należy zarezerwować minimum 1,5 godziny. Budynek przystosowany jest do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Wałbrzych - Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia
Górnictwo węgla kamiennego w Polsce kojarzymy najczęściej z okręgiem górnośląskim. Zapominamy, że złoża znajdowały się również w innych częściach naszego kraju i również były eksploatowane.
W rejonie Wałbrzycha kopalnie powstawały już w XVI wieku. Były to jednak niewielkie wyrobiska należące do kmieci i dziedzica. Dopiero w 1769 roku ogłoszono nowe prawo górnicze, na podstawie którego w 1770 roku zgłoszono do Urzędu Górniczego utworzenie kopalni "Fuchs". Nazwa ta później była kilkukrotnie zmieniana i ostatecznie w momencie likwidacji kopalnia nosiła nazwę "Julia. Powstała ona z połączenia pól górniczych o łącznej powierzchni ponad 20 tyś m2. Od tego momentu rozpoczęła się historia wydobywania węgla trwająca w tym miejscu do 1996 roku. W tym okresie kilkakrotnie teren kopalni był powiększany poprzez włączanie do niej kolejnych wyrobisk. Początkowo były to wyrobiska odkrywkowe, a z czasem sztolniowe. Ważnym momentem był rok 1867, w którym uruchomiono pierwszy szyb głębinowy. Kolejne takie szyby powstawały w 1874 i 1884 roku. Zakładano, że wydobycie możliwe będzie z głębokości nawet 611 metrów. Rocznie wydobywano nawet do 800 tyś ton węgla, w szczytowym momencie zakład ten dawał zatrudnienie kilku tysiącom pracowników. Niestety na początku lat 90-tych XX wieku rentowność wydobycia gwałtownie załamała się, co wymusiło postawienie kopalni w stan likwidacji. Ostatni wózek węgla wyjechał na powierzchnię pod koniec września 1996 roku, a likwidację podziemnych wyrobisk zakończono we wrześniu 1998 roku. Jednak na tym historia tego miejsca nie kończy się. Już bowiem w 1999 roku władze Wałbrzycha podjęły decyzję o utworzeniu na terenie kopalni Muzeum Przemysłu i Techniki. Po przeprowadzeniu rewitalizacji i rozbudowie trwającej do 2014 roku otwarto ostatecznie Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w skład którego wchodzą:
- Muzeum Przemysłu i Techniki
- Galeria Sztuki Współczesnej
- Centrum Ceramiki Unikatowej
oraz kawiarnia i pokoje gościnne.
Zwiedzanie Starej Kopalni odbywa się w towarzystwie przewodnika, którymi najczęściej są dawni górnicy pracujący na kopalni. Bilet warto wcześniej zarezerwować on-line. W ramach zwiedzania oprowadzani jesteśmy trasą wiodącą poprzez: łaźnię łańcuszkową, lampownię, kotłownię, warsztat mechaniczny, budynki maszyn wyciągowych, nadszybia, wieże szybów, 25 metrową wieżę widokową, budynki przerobu mechanicznego węgla, lecz przede wszystkim podziemny tunel przybliżający specyfikę pracy wałbrzyskiej kopalni. Po drodze mamy okazję zapoznać się z eksponatami w postaci przedmiotów związanych z wyposażeniem roboczym górników (np. lampy lub sprzęt ratowniczy) oraz tradycjami górniczymi (mundury, sztandary i pamiątki związane z Barbórkami). Całość trasy wynosi 2,5 km i należy zarezerwować sobie co najmniej 2 godziny na jej przebycie. Chętni mogą wrócić samodzielnie w wyznaczone przestrzenie w których prezentowane są wystawy czasowe.









